• Wpisów: 61
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 20:00
  • Licznik odwiedzin: 30 129 / 2144 dni
 
sandrine
 
Postanowione! Rezygnuję z prostownicy! Oczywiście nie na zawsze, ale przynajmniej na jakiś czas! Stwierdziłam że po bitych 4 latach używania tego 'żelazka' moje włosy potrzebują troche odetchnąć :) Jednak nie pozostawiam ich samym sobie, gdyż nie cierpie moich naturalnych włosów - są *puszyste*, *suche* i ponieważ są *ciężkie*, bardzo trudno je ułożyć. Wpadłam na pomysł że po każdym myciu będę je splatać w 2 warkocze aby następnego ranka uzyskać fale. Tak też zrobiłam w sobote wieczorem, i dziś w poniedziałek mam wciąż ładnego kształtu delikatne loczki. Jedyne co robie to leciutko (dosłownie) spryskuje je lakierem do wlosów. Wczoraj byłam z Kają na dworze a gdy już byłam gotowa i czekałam na nia zrobiłam kilka zdjęć z myślą o Was:
20121007_165216.jpg

20121007_165355.jpg

Mimo że o wiele lepiej czuję się w prostych jak drut włosach, nie chce ich dokońca wymaltretować i muszą troche sie zregenerować :)
Przy okazji możecie zobaczyć w co byłam ubrana, i mimo że wiele razy mówiłam że będę dodawać stylizacje jakoś nie jestem do tego przekonana, bo nie czuję się za wyrocznie mody, ani za kogoś super na czasie - po prostu noszę to w czym mi wygodnie! Ale ocene pozostawiam Wam kochane!
Marynarka - H&M
Top - No name
Spodnie - River Island
Buty - Converse

*HUGS AND KISSES xo*

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego